Wstęp Zawsze myślałem, że znam samego siebie. Byłem pewien, że jestem na tyle silny, że nikt

niedziela, 12 kwietnia 2026

Antologia z miłością - recenzja patronacka

 


Czym właściwie jest miłość?

Wydaje się, że ile ludzi, tyle będzie różnych odpowiedzi. No właśnie… każdy widzi ją trochę inaczej i dokładnie to czuć w tej antologii. To nie jest książka, którą można wrzucić do jednej szufladki.

Tu naprawdę trudno się nudzić, bo każda historia idzie w inną stronę – raz wchodzimy w mroczniejsze rejony ludzkiej psychiki, innym razem dostajemy coś bardziej subtelnego, nostalgicznego czy wręcz romantycznego. Najfajniejsze jest to, że tu naprawdę każdy znajdzie coś dla siebie. Każde opowiadanie to inny klimat, inne emocje, inne spojrzenie na relacje i uczucia.

Jedne historie wciągają od pierwszych stron, łapią za serce albo uruchamiają wyobraźnię, inne zostają w głowie na dłużej i zmuszają do myślenia.

Ale żeby było uczciwie – nie wszystko siadło mi tak samo. Są tu teksty naprawdę dobre, które robią robotę, ale trafiły się też takie, które wypadły trochę słabiej albo po prostu nie były w moim klimacie.

Mimo tego całość broni się właśnie tą swoją różnorodnością. To książka, do której można podejść na luzie – przeczytać jedno opowiadanie, zrobić przerwę, wrócić później i znów dostać coś zupełnie innego. I właśnie to w niej lubię najbardziej, że za każdym razem można trafić na historię, która akurat „kliknie” w danym momencie.

Moja ocena: 8/10 

Współpraca barterowa z 

Wydawnictwem Ostre Pióro